1 listopada 2014 Harcerski znicz pamięci

1 listopada 2014

Zapalamy na mogile znicze, symbol naszej pamięci.

 

Foto z internetu

Przychodzimy na świat i umieramy wśród szczególnych symboli jakimi są kościoły, cmentarze, kapliczki przydrożne, świątki wyrosłe na rozstajach dróg. Owe pomniki, to piękne obiekty związane z historią naszych ojców, świadectwem naszej wiary i obyczaju. Wtopiły się w krajobraz i wydaje się, że są od zawsze. Bije od nich spokój, coś niezmiennego. Stoją jak relikwie, jak dar niebios.

W Wiadomościach Słupeckich z roku 2000 prosiliśmy w artykule: Proszą o pamięć … o dbałość o groby naszych Ojców o pamięć dla pokoleń które już odeszły.

Zbliża się szczególny dzień dla nas wszystkich, w kościele katolickim zwany dniem Wszystkich Świętych. W dniu tym każdy z nas wraca pamięcią do kogoś bliskiego, kogo darzył szczególną miłością, a kogo już nie ma wśród żywych. Może to matka, ojciec, babcia, dziadek, brat, siostra, mąż, żona, nauczyciel, sąsiad ... Zapalamy na mogile znicze, symbol naszej pamięci. Czasami czyjaś ręka ułoży kwiaty, inna posprząta, wygrabi, uporządkuje.

Pamięć nasza trwa w jednym pokoleniu, słabnie w następnych, a potem nagle niektóre groby stają się zapomniane - tylko napis na grobowej płycie przypomina tego, który tu spoczął na zawsze i prosi o modlitwę. A czasem nawet tego napisu brakuje. Tylko krzyż stoi pełniąc cichą i pokorną wartę. Drewniany krzyż, zatknięty kiedyś w polską ziemię cmentarną.

Te stare, przywalone, zaniedbane mogiły wprost krzyczą do żyjących o troskę, o troszkę ludzkiej życzliwości, o drobną przysługę, o tak niewiele...

Zatrzymajmy się przy takim samotnym, zapomnianym grobie. Uporządkujmy go, zapalmy na nim znicz, połóżmy kwiaty, w pokornym milczeniu zmówmy modlitwę. Zatrzymajmy się na chwilę przy Człowieku, który za życia kochał i był kochany, miał rodzinę i przyjaciół, a po ich odejściu popadł w zapomnienie. On też przed nami dbał o groby swoich praojców, bo tak nakazuje ciągłość pokoleń i zwykła ludzka potrzeba współistnienia z tymi, co byli przed nami i wytyczali nam drogę. /…/

Więc pamiętajmy. Także o tych już zapomnianych.

Ożywmy bukietami kwiatów i palącymi się zniczami groby naszych przodków, by błyszczały jak brylanty i skłaniały do zadumy, refleksji, pamięci.

Członkowie Harcerskiego Kręgu Seniorów w Słupcy zapalają znicze na mogiłach instruktorów harcerskich na cmentarzach Słupcy, Konina i Poznania.

Harcerskie znicze pamięci zapalają u: Ś.P. Jadwigi Chalasz, Ś.P. Marii Cwudzińskiej, Ś.P. Antoniego Dobersztyna, Ś.P. Ryszarda Dubisza, Ś.P. Stanisława Garsztki, Ś.P. Kazimierza Gościmskiego, Ś.P. Józefy i Józefa Imierowiczów, Ś.P. Józefa Jasińskiego, Ś.P. Jadwigi Karpińskiej, Ś.P. Jana Kluczyńskiego, Ś.P. Józefa Kwitowskiego, Ś.P. Ryszarda Rąbczewskiego, Ś.P. Ferdynanda Rewersa, Ś.P. Stanisława Snaglewskiego, Ś.P. Michała Spławskiego, Ś.P. Jadwigi Szymańskiej, Ś.P. Janusza Szymczaka, S.P. Krystyny Ulatowskiej, na mogile; Słupczanie Słupczanom, pod Krzyżem Katyńskim.

Hm. Władysław Szymański, były sekretarz Wiadomości Słupeckich, komendant HKS Słupca

Słupca, dnia 25 października 2014 roku.

Dodatkowe informacje