26 sierpnia 2014 Harcerskie pokolenia u grobu Podpułkownik Adama Borysa

26 sierpnia 2014

Harcerskie pokolenia u grobu Podpułkownik Adama Borysa na cmentarzu parafialnym w Witkowie.

 

     W godzinę „W” - 17:00-tą, w wigilię śmierci (26 sierpnia 2014 roku) podpułkownik Adama Borysa; harcerza 3. Gnieźnieńskiej Drużyny Harcerzy im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego, pierwszego dowódcy batalionu „Parasol”, cichociemnego, pseudonim „Pług”, w rocznicę 26-go dnia Powstania Warszawskiego przy Jego grobie na cmentarzu w Witkowie, stanęli w Kręgu i zapalili znicze, złożyli wiązanki kwiatów przedstawiciele Harcerskich Seniorów ZHP z Gniezna, Trzemeszna, Poznania i Słupcy (hm. Maria i Wojciech Boruszakowie, hm. Eugeniusz Krajewski, pwd. Tadeusz Niemczewski, hm. Władysław Szymański), wraz z kadrą Hufca ZHP Gniezno i Członkami Harcerskiego Szczepu Winiary z hm. Ingą Rusin, Komisarką Zagraniczną WAGGGS, hm. Pawłem Napieralskim Przewodniczącym Wielkopolska Rada Kręgów Starszyzny Harcerskiej i Seniorów, hm. Maciejem Siwiak, Komendantem Hufca Gniezno.

          Ten szczególny apel u grobu Śp. Podpułkownika Adama rozpoczął Komendant Harcerskiego Kręgu Starszyzny i Seniorów Bezimienni z Gniezna hm. Aleksander Sekulski. Został wprowadzony uroczyście przez poczet sztandarowy  Sztandar Hufca ZHP Gniezno. Harcmistrz Aleksander zaintonował "Hymn Szrych Szeregów". Harcerze, instruktorzy i seniorzy zaśpiewali - Iść będziemy w Polskę Szarymi Szeregami...  

       Pwd. Ireneusz Kasprzyk Komendant Harcerskiego Kręgu z Trzemeszna tak wspominał losy bohatera II Wojny Światowej.

     Podpułkownik Adam Borys urodził się na Ziemi Gnieźnieńskiej w Niechowie. Pierwszy dowódcy batalionu „Parasol”, cichociemny, pseudonim „Pług”. Skierowany przez Komendę Główną Armii Krajowej do szkolenia młodych żołnierzy wywodzących się z harcerstwa - grup szturmowych „Szarych Szeregów”, odznaczony pośmiertnie przez Naczelnika ZHP 24.10.1989 R. L. 12/89 Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP z roletą i mieczami”. Odznaczony Orderem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych.

     W 1939  w artylerii Wojska Polskiego wziął udział w kampanii wrześniowej. Został przydzielony do Ośrodka Zapasowego Artylerii w Kielcach. Sprawował tam funkcję dowódcy baterii w 55. pułku artylerii lekkiej. Internowany na Węgrzech, przebywał w obozie dla oficerów w Gyor  nad Dunajem  – zbiegł i przedostał się do Francji, do polskiego obozu wojskowego Coetquidan.Tam znalazł się w szeregach 3. Dywizji Piechoty. Brał udział w kampanii francuskiej 1940 roku,  a po jej klęsce ewakuował się doWielkiej Brytanii,  gdzie został przydzielony do 1 Brygady Strzelców. 

     W nocy z 1 na 2 października 1942 r., został jako cichociemny przerzucony do bazy pod Garwolinem.  Trafił do Kedywu AK jako zastępca dowódcy majora Jana Kiwerskiego. 

     W połowie 1943 r. kierownictwo Kedywu poleciło Borysowi utworzenie specjalnego oddziału do walki z gestapo. Kompania, dowodzona przez "Pługa", o nazwie Agat,  przekształcona następnie w Pegaz, a ostatecznie w batalion przeznaczona do organizowania zamachów na oficerów SS i gestapo powstała na przełomie lipca i sierpnia 1943 r. dokonała wielu akcji likwidacyjnych niemieckich dygnitarzy.

     Po wojnie wrócił na swoją ukochaną Ziemię Witkowską, gdzie niedaleko uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Niechanowie, do Gimnazjum Państwowego im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie, w którym należał do drużyny harcerskiej. Studiował na Wydziale Rolniczo-Leśnym Uniwersytetu Poznańskiego a potem jako wyróżniający się absolwent od 1935 pogłębiał studia specjalistyczne w USA.

     Aresztowany w lipcu 1945 r. przez UBP. Dwa miesiące później zwolniony na mocy amnestii. W 1950 roku zwolniony z pracy z trudem utrzymywał siedmioosobową rodzinę. W 1954 roku został technologiem w Zjednoczeniu Przemysłu Drobiarskiego w Prochowicach Śląskich.

     Od 1958 roku, po częściowej rehabilitacji, organizował Instytut Przemysłu Mięsnego w Warszawie, któremu szefował do 1968 roku. Sekretarz Międzynarodowej Unii Nauk o Żywności. W 1966 roku współorganizował I Kongres Unii w Warszawie. Jako pracownik naukowy pracował do 1980 roku. Doktoryzowała się w SGGW. Autor wielu prac naukowych.

   Adam Borys urodził się 10 grudnia 1909 roku w Niechanowie a zmarł 27 sierpnia 1986 roku w Witkowie pod Gnieznem i tu na cmentarzu parafialny został pochowany.

     Delegacja Kręgu z Gniezna złożyła na mogile Podpułkownika wiązankę białoczerwonych kwiatów a przedstawiciele Kręgu ze Słupcy płonący harcerski znicz. Na cmentarzu witkowskim zabrzmiała piosenka powstańcza Pałacyk Michla, której wszystkie zwrotki zaśpiewali obecni harcerze i instruktorzy ZHP. Komendant Aleksander Sekulski odmówił w intencji Śp. Adama Borysa modlitwę.

Pieśnią -

O Panie Boże, Ojcze nasz
W opiece Swej nas miej
Harcerskich serc Ty drgnienia znasz
Nam pomóc zawsze chciej. /…/

- uroczystość na witkowskim parafialnym cmentarzu została zakończona.

   Uczestnicy tego szczególnego apelu spotkali się jeszcze w Gościńcu Liliowy Staw niedaleko Niechanowa, miejscowości gdzie urodził się śp. Adam Borys. Tu przy kawie rozmawiali o losach żołnierzy, którzy w szarych harcerskich szeregach walczyli w II wojnie światowej o Wolną Polskę.

Uczestnik apelu hm. Władysław Szymański

komendant HKS ze Słupcy

Witkowo, dnia 26 sierpnia 2014 roku.

 

 

Postscriptum

     W dniu tym (26 sierpnia 1944 roku) jak podaje kronikarz Powstania Warszawskiego.

     Na Starówce od rana - silny ostrzał artyleryjski. Atak Niemców na Pałac Radziwiłłów przy Bielańskiej /.../. Kontratak mjr "Sosny" /…/. Pod huraganowym ogniem artylerii mjr "Pełka" wycofał swoje oddziały z zabudowań PWPW (Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych) i z barykady na Zakroczymskiej nie powiadamiając o tym ppłk "Leśnika" [/…/sąd polowym AK skazał go na karę śmierci]. Oddziały "Brody 53" uzbrojone w PIAT-a (granatnik) odparły atak 5 niemieckich czołgów /…/ [zniszczono 1 czołg, uszkodzono samochód pancerny i unieszkodliwiono "Goliata"]. Niemcy /…/ o godz. 16:00 wznowili atak /…/.O 18:00 do kontrataku ruszył baon "Zośka /…/. Ze Starego Miasta do Śródmieścia przechodzi kanałami sztab Komendy Głównej AK. /…/ nieudana próba przerwania niemieckiego pierścienia wokół Łazienek przez oddziały z Mokotowa. Na Mokotowie dwu-batalionowa grupa ppłk "Gryfa" /…/ próbowała bezskutecznie przerwać pierścień niemiecki w rejonie Łazienek /…/.W południowej części Warszawy zorganizowano z oddziałów na Sadybie baon "Oaza" pod dowództwem kpt. "Janusza".

Dodatkowe informacje