31 stycznia 2015 Benefis harcmistrza Stanisława Przydrygi

     Dziękujemy za zaproszenie nas na świetny, wspaniale przygotowany, rodzinny benefis dla Pana Stanisława Przydrygi. Przebogaty, ogromny, różnorodny i perfekcyjny dorobek, ofiarowali w radosnym, artystycznym przesłaniu na scenie zagórowskiej, swojemu odchodzącemu na emeryturę dyrektorowi zespoły: dzieci, dorosłych, chóry, orkiestra, akordeoniści. I ja kiedyś Zagórowianin teraz Słupczanin też mogłem wśród wielu gości, parę zdań do mojego przyjaciela powiedzieć. Za co bardzo, bardzo dziękuję.
hm. Władysław Szymański
Słupca – Zagórów, dnia 31.01.2015r.

Mojemu przyjacielowi 

Harcmistrzowi Stanisławowi Przydrydze,
byłemu komendantowi Hufca ZHP Słupca.

Im głębiej                                                          
wchodzę w życie 
i czas się odkłada na skroniach,                        
tym częściej wracam w przeszłość,
o której nie sposób zapomnieć.
Wpisała się
w ślady za mną
pracą, przyjaźnią, przygodą,
i wraca echem dalekim,
i przypomina młodość.
(hm. Helena Ostaszewska)

Szanowny Dyrektorze, Szanowny Harcmistrzu Związku Harcerstwa Polskiego, Szanowny Stanisławie, Staszku!
   Każda chwila, każdy dzień wpisuje się w historię naszego życia. Dzisiejsze popołudnie i wieczór wpisuje się szczególnie w historię Twojego życia.
   Przybyłem ze Słupcy razem z harcmistrzami Andrzejem Wolskim i Zdzisławem Woźniakiem, by uczestniczyć w tym doniosłym dla Ciebie wydarzeniu.
   W 1968 roku w Michalinowie Oleśnickim, jako nauczyciel reaktywowałeś 17 drużynę harcerską. W maju 1973 roku spotkaliśmy się w Słupcy na ulicy Poznańskiej w ówczesnym lokalu Komendy Hufca i o od tego czasu na długie lata związałeś się z Związkiem Harcerstwa Polskiego: jako długoletni - siódmy po 1956 roku Komendant Hufca Słupca, piastujący tę funkcję nieprzerwanie 17 lat. Współpracowałeś z pięcioma komendantami Chorągwi ZHP: hm. Bogdanem Siciarzem z Chorągwi Wielkopolskiej, hm. Marią Serafin, hm. Janem Maciejewskim, hm, Andrzejem Sękowskim z Chorągwi Konin, hm. Jarosławem Rurą z Chorągwi Wielkopolskiej.
   Dla setek harcerzy Ziemi Słupeckiej zorganizowałeś kilkadziesiąt obozów harcerskich i zimowisk. Zaprosiłeś dzieci słupeckie nieomal we wszystkie zakątki naszej Ojczyzny.
   Polanica Zdrój, Smolniki, Kiekrz, Kosewo, Gądno, Strzmiele, Miłków, Kobylec, Łysogórkach, Stryszów, Stare Karpno, Gaj, Poznań, Łeba, Warszawa, Kraków. To tylko niektóre miejsca pobytu harcerzy.
  Od Bałtyku po Tatry. Od Szczecina po Zamość słupeccy harcerze wędrowali przeżywali swoją przygodę. Kształtowałeś umysły instruktorów Chorągwi Wielkopolskiej i Konińskiej, ale przede wszystkim instruktorów Hufca ZHP Słupca. Jako długoletni Przewodniczący Komisji Stopni Chorągwi Konińskiej spowodowałeś, że setki instruktorów Związku Harcerstwa Polskiego zdobyło stopnie: harcmistrza, podharcmistrza, przewodnika, organizatora. Organizowałeś dla kadry instruktorskiej wyjazdy do teatrów Poznania i Warszawy, Łodzi na Powązki do kwater „szarych szeregów", gdzie ostatnie miejsce na ziemi znalazł bohater hufca Słupca – Aleksandr Kamiński, do Oberwiesenthal i Straslundu, do Budapesztu i Karlowych Var, Mińska, Wina, Lwowa. Wycieczki integrowały kadrę i jakby „zapalały" do lepszej pracy w drużynie harcerskiej.
   W Hufcu Słupeckim organizowałeś Gromady Zuchowe, Drużyny Młodszoharcerskie i Starszoharcerskie, Szczepy, Kręgi Istruktorskie – Iskierka, Węzeł, Ośrodki Harcerskie.
Oprócz mrówczej codziennej swojej pracy harcerskiej powołałeś do życia - zorganizowałeś i wyremontowałeś Stanicę Harcerską w Gaju, by ją potem w nowe obiekty – budynki uzbroić.
   W latach 1990-tych podjąłeś nowe wyzwanie, dyrektora Gminno-Miejskiego Domu Kultury w Zagórowie. I w tym Twoim domu dziś jesteśmy.
Szanowny Dyrektorze, Szanowny Komendancie, Szanowny Harcmistrzu!
W imieniu zuchów, harcerzy i instruktorów ZHP, hm. Andrzeja i hm. Zdzisława - obecnych tu dzisiaj i w imieniu własnym dziękuję Ci za to, że dane nam było wraz z harcerskimi pokoleniami żyć i współpracować z Tobą w tamtych pięknych czasach i pod Twoim przewodnictwem wychowywać młodego człowieka, wspierając go we wszechstronnym rozwoju i kształtowaniu charakteru przez stawianie wyzwań.
Niech każdy dzień Twojego życia wypełnia radość i zadowolenie, każdy poranek zapowiada przeżycie czegoś wielkiego, a wszystkie przemierzane drogi niech prowadzą do przyjaciół, bo nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym.
   I mimo, że zaczyna się do Ciebie wiek trzeci to dalej zachowaj gotowość ducha do pracy nieustannej...
  Pozwól, że w dowód naszej przyjaźni ofiarujemy Ci Krzyż Harcerski wraz z lilijką - symbolami Związku Harcerstwa Polskiego

Dodatkowe informacje