Wydarzenia w 2007 roku w Harcerskim Kręgu Seniorów w Słupcy (październik - grudzień)

Wydarzenia w 2007roku w Harcerskim Kręgu Seniorów w  Słupcy (październik - grudzień)

29.10.2007

Na zaproszenie wysłane przez pwd Ewelinę Romańską - zastępcę komendanta hufca do 31 instruktorów hufca ZHP Słupca w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele HKS: hm. Edmund Głogowski, phm Eugeniusz Krajewski, hm. Władysław Szymański. Obecni byli także komendant hufca pwd. Damian Radziszewski, pwd. Grzegorza Cieślewicz i pwd. Ewelina Romańska – zastępcy komendanta hufca ZHP w Słupcy, hm. Iwona Siupa drużynowa zuchowa oraz  kwatermistrz hufca. Pwd E. Romańska poinformowała obecnych o zbliżającym się zjeździe zwyczajnym hufca, który Rozkazem Komendanta nr 3/2007 został wyznaczony na 16 listopada 2007 roku. Przedstawiciele władz harcerskich omówili sytuację w hufcu zwracając szczególną uwagę na problemy wynikające z małej aktywności drużyn, niski stan  zorganizowania. Sytuacja w hufu jest niepokojąca. Przedstawiciele HKS wyrażali zaniepokojenie stanem działalności hufca, szczególnie drużyn. Sytuacja ta może doprowadzić do włączenia harcerstwa słupeckiego do innego sąsiadującego hufca ZHP.

08.11.2006

Członkowie Kręgu zapalili znicze na grobach  instruktorów harcerskich na cmentarzu św. Krzyża w Słupcy. Uczcili pamięć śp. śp. Jana Kluczyńskiego (jednego z pierwszych harcerzy w Słupcy), hm. Józefa Januarego Jasińskiego (oboźnego, namiestnika zuchowego), hm. Jadwigę Karpińską (drużynową), hm. Józefa Kwitowskiego (komendanta Hufca Słupca), phm. Józefę Imirowicz (długoletnią instruktorkę ziemi konińskiej), hm. Józefa Imirowicza (instruktora w Słupcy w latach dwudziestych XX wieku), phm. Krystynę Ulatowską (higienistkę na wielu obozach harcerskich), phm. Michała Spławskiego (drużynowego i instruktora obozowych akcji letnich), ks. Anastazego Karwowskiego (kapelana i bohatera Powstania Styczniowego – wzoru patriotycznej postawy, miłości dla Ojczyzny, dla harcerzy początku XX wieku).

Foto hm. W. Szymański.

Foto hm. W. Szymański.

Foto hm. W. Szymański.

Zdjęcie od hm. W. Szymańskiego.

Foto hm. W. Szymański.

23.11.2007

W Gimnazjum w Słupcy odbył się Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Hufca ZHP im.  Aleksandra Kamińskiego w Słupcy. Instruktorzy reprezentujący różne struktury i pokolenia harcerskie podsumowali działalność za ostatnią kadencję a szczególnie okres od Zjazdu Nadzwyczajnego, który odbył się w maju bieżącego roku.

Na zjeździe wybrano komendanta pwd. Damiana Radziszewskiego, zastępcę pwd. Ewelinę Romańską, skarbnika  pwd. Andrzeja Bączkowskiego, członkami komendy hufca hm. Andrzeja Bernarta i pwd. Grzegorza Cieślewicza.

Zdjęcie od hm. W. Szymańskiego.

Wybrano także Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej w osobie phm. Krzysztofa Bączkowskiego, zastępcę hm. Andrzeja Wolskiego (członek HKS) oraz phm. Danutę Śmiechowską.

Na Zjeździe Chorągwi Wielkopolskiej harcerstwo słupeckie reprezentował będzie hm. Andrzej Przybyła.

Pełnomocnik Komendanta Chorągwi Wielkopolskiej hm. Władysław Szymański (członek HKS) złożył nowo powołanym gratulacje.

Delegaci z Zagórowa i ze Słupcy.

Foto hm. W. Szymański.

Zdjęcie od hm. W. Szymańskiego.

27.11.2007

Hm. Stanisław Garsztka w Kurierze Słupeckim nr 48/250/2007 z 27Listopada odcinek 41 swojej Wielkiej Gawędy  dedykował druhenkom i druhom z Kręgu Seniorów ZHP w Słupcy. Tak oto opowiada o swych losach: Jest lato 1945. Moją rodzinę los rzucił do brytyjskiej strefy okupacyjnej w Niemczech w Westfalii. /…/Rozmieścili nas w dużych obozach. /…/ W obozie bardzo szybko powstały inne organizacje. Działały międzynarodowe organizacje IMKA i IFKA – Chrześcijański Związek Dziewcząt i Chrześcijański Związek Chłopców. Ale zdecydowanie większą popularnością cieszyły się drużyny Związku Harcerstwa Polskiego. Jako 13 letni dzieciak, po wielu przeżyciach wojennych, widok starszych harcerzy w mundurach robił na mnie ogromne wrażenie. Postanowiłem wstąpić do ZHP. Moim drużynowym był 15 letni wówczas Jacek, rodowity warszawianin, powstaniec warszawski, członek Szarych Szeregów, kawaler Krzyża Walecznych. Jego ojciec zginął na wojnie, mama była żołnierzem AK. 15 sierpnia 1945 r. na Krzyż Walecznych Jacka składaliśmy przyrzeczenie harcerskie. Od tego czasu dane mi było nosić krzyż Harcerski. Do dziś dnia, mino że mam 75 lat, jestem wierny tej organizacji. Mogę śmiało powiedzieć, że ZHP ukształtowało moją osobowość. To organizacja, która w okresie Polski niepodległej, w czasie zaborów, okupacji jaki po wojnie spełniała swoje zadania i jestem zaszczycony, że mogłem i mogę dla niej służyć. Z niezwykłą sympatią wspominam mojego drużynowego Jacka. Nie dane mu było wrócić do Ojczyzny. Jego matka jako oficer AK (pracowała w wywiadzie akowskim) miała poważne obawy o swój los, jeśli by wróciła do Polski. Jacek wyjechał z mamą do Kanady, tam ich przygarnięto. Postawa tego młodego chłopaka jest dla mnie do dziś pewnym wzorcem osobowym. Mądry, skromny chłopak, który mimo młodego wieku miał już ogromny bagaż doświadczeń. Był żołnierzem, ale przede wszystkim znakomitym harcerzem.. Jako drużynowy uczył nas wielu pięknych, mądrych rzeczy. Chciałbym podkreślić wzorową postawę Jacka, ale również jego tragizm. Nie mógł bowiem wrócić do Ojczyzny, którą tak bardzo kochał. Wszędzie jest dobrze,  ale najlepiej nad Wisłą. Ojczyzną Polaków jest Polska. Żebyśmy mieli nawet najbardziej luksusowe warunki życia nad Sekwaną, Renem czy Tamizą, nostalgia za Wisłą i Wartą, zawsze w Polaku będzie głęboko zakorzeniona. Usiłowałem w jakiś sposób odszukać Jacka, ale nie udało się. Z moich nieoficjalnych informacji wynika, że Jacek nie żyje. Dziś mogę zmówić pacierz w intencji Jacka, który dla mnie był i pozostanie wzorem osobowym. Data 15 sierpnia jest w moim życiorysie szczególna z dwóch względów . To data bardzo bolesna, bo 15 sierpnia 1941 r. zmuszony byłem opuścić swoją  Ojczyznę /…? Ale ta sama data, 15 sierpnia, tyle, że cztery lata później, była dla mnie niezwykle radosna. W ten dzień dane mi było złożyć przyrzeczenie harcerskie i od tej chwili należeć do wielkiej rodziny polskich harcerzy.

Opowiadanie to dedykuję druhenkom i druhom z Kręgu Seniorów ZHP w Słupcy.

Do druku przygotował Michał Majewski.

11.12.2007

Ostatnia zbiórka Kręgu w 2007 roku rozpoczęła się od podzielenia się opłatkiem. Komendantka hm. Maria Cwudzińska wręczyła, jako prezent mikołajkowy wszystkim członkom kręgu krajki. Hm. Wojtek Boruszak w imieniu całego kręgu złożył Dh Marii życzenia imieninowe.

Hm. K. Górczyńska przygotowuje kawę.

Foto hm. W. Szymański.

Kwiaty solenizantce hm. M. Cwudzińskiej - komendantce HKS

wręcza hm. W. Boruszak.

Foto. hm. W. Szymański.

foto hm. W. Szymański.

Komendantka obdarowała członków Kręgu krajkami.

Foto hm. W. Szymański.

21.12.2007

Na zaproszenie pwd. Damiana Radziszewskiego komendanta Hufca ZHP w Słupcy hm. Wojciech Boruszak, Maria Cwudzińska, phm. Eugeniusz Krajewski, phm. Małgorzata i hm. Andrzej Wolscy uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym Hufca, które odbyło się przy Placu Szkolnym w Zespole Szkół Specjalnych. W spotkaniu uczestniczyli wiceburmistrz  Słupcy Tomasz Garsztka, sekretarz starostwaPaweł Gotowała. Phm. Iwona Siupa – członek Komendy Hufca odczytała życzenia świąteczne przesłane przez Eugeniusz Grzeszczaka posła na Sejm RP.

Dodatkowe informacje